Może niektórzy pamiętają, że rok temu byliśmy na XX Zlocie Motocykli Ciężkich i Weteranów. W tym roku udaliśmy się na XXI zlot, który miał miejsce daaaawno temu bo 17-19 lipca.
Chcieliśmy zobaczyć jako to jest od środka, mimo, że nie mamy żadnego jednośladu.
Oto co uchwyciliśmy.
Niektóre zdjęcia z komentarzem, niektóre nie.
Czasem trudno określi czy to jeszcze motor czy już samochód…

Takie opony to pewnie Kubica ma 😉
Stary… Mój też dzisiaj zgasł…
Miejska Honda. Wersja bez dachu.

Stig z Top Gear też był.
Oraz butelka whisky.

Jako fotografujący często spotykamy się z wyrazami sympatii 😛

A motocykl nie van. Z toi toia trzeba skorzystać.

Możecie mi… Mam najdłuższą kierownicę.

Parada.

Zjem cię.
Czym skorupka za młodu nasiąknie. Podstawa to wspólne zainteresowania z ojcem.
Tyyyyyyy… z przodu! Szybciej na tym kawasaki! Jadę na motorze! Motorze w czerwonym kolorze.

Uśmiech proszę!

Howgh!
Nieeeeeeeeeee… To nie Keith Richards.

Junak. Dobre bo polskie.

A na koniec pole gdzie odbył się zlot.
I jeszcze filmik z przejazdu przez Szklarską Porębę.