Stan wojenny – 25 lat później

Nie zamierzam rozpisywać się o celowości wprowadzenia stanu wojennego. Nie zamierzam nikogo bronić, ani oskarżać. Gdy zaczął się stan wojenny nie było mnie na świecie. Gdy się skończył nawet nie umiałem mówić "mama". Pokażę tylko 3 zdjęcia z miejsc gdzie miały miejsce starcia z ZOMO i relację z otwarcia wystawy pt. "Stan wojenny na Dolnym Śląsku".
Zaczynamy.

Plac Legionów.

Plac Legionów

Ulica Grabiszyńska. Podobno w stanie wojennym nazwana ZOMO-straße

ul. Grabiszyńska

ul. Grabiszyńska (II)

A to już zdjęcia z otwarcia wystawy. Poniżej armatka wodna.

Armatka wodna

Transporter.

Transporter (I)

Transporter (II)

Milicyjna suka.

Policyjna suka

ZOMO odsłania zdjęcia.

Zomo otwiera wystawę

No i VIPy. Prezydent Wrocławia. Pracownik wrocławskiego oddziału IPN. I jakaś  (zasłonięta) Pani Minister (przepraszam za ignorancję – ale nie wiem która)

Oficjele

Pomnik Trajana

Znajduje się Parku Szczytnickim. Jedyne w miarę wiarygodne informacje znalazłem na grupach dyskusyjnych.
Niestety nie miałem zbyt wiele czasu, żeby dokładnie zrobić zdjęcia z każdej strony. Ale i tak mogłoby to być trudne. Kolumna znajduje się między drzewami i poniższe zdjęcia są kompromisem, mającym na celu pokazanie jej w całości (aczkolwiek w częściach).
Przed 2WŚ była to kolumna Fryderyka Wilhelma II.
Przedwojenne zdjęcia tutaj.

Pomnik Trajana (I)

Pomnik Trajana (II)

Pomnik Trajana (III)

PS.
Podziękowania dla kolegi paqla za pomoc w znalezieniu informacji o wspomnianym obiekcie 🙂

Cmentarz Żołnierzy Włoskich

Słowem wstępu (źródło):

Cmentarz ten zaczęto budować w 1923 roku na wydzielonym
kawałku niemieckiego cmentarza komunalnego przy ulicy Grabiszyńskiej. Do
1928 roku przeniesiono tutaj zwłoki 1016 żołnierzy i oficerów włoskich
z 71 cmentarzy i pojedynczych grobów rozsianych na terenie Dolnego Śląska
oraz Saksonii. Byli to jeńcy wojenni , którzy dostali się do niewoli niemieckiej
po bitwie pod Caporetto. Większość z nich zmarła w zimie na przełomie roku
1917 i 1918 (prawdopodobnie zabiła ich grypa oraz niedożywienie i zimno).
Centralny monument cmentarza wykonano według projektu włoskiego architekta
Angelo Regrettiego w Monachium, jego podstawę ufundowały niemieckie władze
miejskie. Włoski napis na pomniku głosi : Pokój. Italia swoim synom
poległym na wojnie światowej 1915-1918
. Żołnierzy pochowano w oddzielnych
mogiłach, każda z nich zaopatrzona jest w kamienny nagrobek zawierający
podstawowe dane : imię , nazwisko, datę urodzenia, datę śmierci oraz przydział
służbowy. Kamień na nagrobki sprowadzono z miejscowości Pietra del Corso
we Włoszech. Od chwili swego powstania, po dzień dzisiejszy cmentarz ten
znajduje się pod stałym dozorem Ambasady Włoskiej (przed wojną była to
Ambasada w Niemczech, obecnie Ambasada w Polsce). W czasie II wojny światowej
pochowano na tym cmentarzu dodatkowo 20 żołnierzy włoskich – jeńców wojennych
Niemiec od czasu gdy w 1943 roku Włochy poddały się Aliantom. Groby te
już istniały w maju 1945 roku i zajmują wydzielona alejkę. Do dziś cmentarz
ten charakteryzuje się specyficzna roślinnością, która dobrano w ten sposób
by czas kwitnienia poszczególnych partii roślin przebiegał od wczesnej
wiosny do późnej jesieni. Cmentarz ten sąsiaduje z kurhanem będącym miejscem
pochówku żołnierzy polskich i tworzy efektowną, dość malownicza całość
w przeciwieństwie do reszty zniszczonego cmentarza komunalnego, który latem
stanowi gąszcz dziko rosnących drzew i krzewów szumnie zwanym parkiem.
Ponieważ jest to jednak miejsce dość odludne, nie radzę zapuszczać się
tam po zmroku.

Cmentarz żołnierzy włoskich (I)

Cmentarz żołnierzy włoskich (II)

Cmentarz żołnierzy włoskich (III)

Cmentarz żołnierzy włoskich (IV)