Przejeżdżając przez Krakowską, niedaleko wejścia do Parku Wschodniego przecina się tory kolejowe. Są to tory, których jedna nitka prowadzi do zakładów Cussonsa, a druga… aktualnie nigdzie. W przeciwną stronę można by dojść np. do Sobótki.







Zdjęcia z Wrocławia/dawniej fotowroclaw.blox.pl
Przejeżdżając przez Krakowską, niedaleko wejścia do Parku Wschodniego przecina się tory kolejowe. Są to tory, których jedna nitka prowadzi do zakładów Cussonsa, a druga… aktualnie nigdzie. W przeciwną stronę można by dojść np. do Sobótki.







Przy wejściu do jednej z galerii handlowych wyrosły jak grzyby po deszczu – Wielkanocne Giga Pisanki. Przy okazji miła informacja, że powróciło do Wrocławia Radio Wawa 😉

Żywe króliczki kicając umilają świąteczne zakupy w Arkadach Wrocławskich. Biały zatrwożony siedzi spokojnie w kącie, natomiast rudy aż nieprawdopodobnie energiczny był (tym bardziej, że w pobliżu pływają głodne rekiny!).

Pierwsze święta wielkanocne spędzone razem, pierwszy wspólny koszyczek, pierwsze wspólne stroiki i świąteczne nastroje. Wszystkim życzymy rodzinnych Świąt !!
Aby zapewnić sobie najlepszą jakość sygnału trzeba się odpowiednio wyposażyć. Grunt to antena, która się synchronizuje o właściwej porze, odpowiednie jej wyważenie, oznakowanie oraz ustawienie sygnalizacji.
Znalezione gdzieś w okolicach Ruskiej i placu Jana Pawła (1 Maja).

To będą spadały rynny…
Niektórzy potrzebują ponad miesiąca żeby coś dostrzec w mieście.
Od 21 grudnia 2009 na ul. Świdnickiej przy przejściu dla pieszych stoi sobie zegar odmierzający czas do Mistrzostw Europy w piłce nożnej, które odbędą się w 2012 roku m.in. we Wrocławiu (o ile wyrośnie w pełni sprawny stadion). Zegar podobno "wypluwa" piłeczki, czy ktoś się może załapał?
Kto by się spodziewał… Po Wrocławiu jeżdżą samochody biorące udział w projekcie NASA. Poniższe zdjęcie wykonano na Kazimierza Wielkiego. Jakość kiepska bo zrobione telefonem.
Puste place zabaw, nawet dzieci nie widać przez ten śnieg.
Na pierwszym planie piaskownica, znaczy gdzieś w tej bieli 🙂

c.d. placu zabaw pomiędzy Jęczmienną, a Pszenną (dzieci bawiły się na Żytniej!)

To już inny rejon miasta, śnieg, duuużo śniegu – naprawdę jest głęboko. Skojarzenie tylko jedno – basen pełen śniegu! A kiedyś powstaną apartamenty. Nie było aparatu pod ręką, stąd jakość "komórkowa".

Wielu narzekało, wielu narzeka nadal na tegoroczną zimę, a wystarczy tak niewiele by móc się nią cieszyć.
Tydzień temu Skwer Cybulskiego wyglądał tak:







Pomijając wszystkie utrudnienia… czy taka zima nie jest piękna?
A na koniec… krótki filmik ze spaceru.
Zobacz w Google Maps.
Pierwsze plany budowy żołnierskiego cmentarza przy ul.Grabiszyńskiej powstały w 1947 roku. Projekt cmentarza opracował Roman Feliński. Później władze miały trochę inną koncepcję; mianowicie chciały wybudować cmentarz przy ulicy Karkonoskiej, naprzeciwko cmentarza żołnierzy radzieckich, jednak wysokie koszty inwestycji doprowadziły do powrotu do wcześniejszej koncepcji. Od 1951r. zaczęto pochówek ofiar wojny. Na początku pochowano jeńców wojennych więzionych w Bielawie i Pieszycach w latach 1940-41, następnie robotników przymusowych pracujących w Festung Breslau w 1945 ( ich ciała przetransportowano z wielu miejsc dotychczasowego pochówku np. z pl. Staszica czy Parku Szczytnickiego). W latach 1952-58 na cmentarz przeniesiono zwłoki żołnierzy II Armii WP. Ostatnimi pochowanymi byli Polacy zabici w obozach śmierci rozlokowanych na Dolnym Ślasku oraz ci, którzy zginęli w czasie ewakuacji tych obozów, w czasie tzw. marszów śmierci.W latach 60 władze zmieniły znowu koncepcję wyglądu cmentarza (rozbudowa). Postanowiono również zmienić jego oprawę plastyczną. W tym celu nowe projekty stworzyli artyści wrocławscy Łucja Skomorowska -Wilimowska (rzeźbiarka) oraz architekci Tadeusz Teller i Józef Sztajer. Cmentarz ze względu na monumentalność nowego projektu postanowiono przenieść na pobliskie gruzowisko, które zaadaptowano do nowych celów w latach 1968-70. Cmentarz ma dosyć ciekawą konstrukcję odwołującą się do symboliki związanej z zwycięstwami wojska polskiego. Szczątki pochowano w mogiłach zbiorowych na planie skrzydła husarskiego. Mogiły połączono mieczami grunwaldzkimi. W 1972r. powstały schody prowadzące na szczyt wzgórza-kurhanu. W 1979 r. wznisiono na wzgórzu pomnik o wysokości 23 metrów projektu Łucji Skomorowskiej (wykonany z betonu i stali) . Pomnik to dwa skrzydła husarskie z płaskorzezbami przedstawiającymi sylwetki żołnierzy.
Pomnik ku czci poległych.




Na niektórych grobach są postawione znicze.


NN – można zobaczyć na zdecydowanej większości grobów.


Zobacz w Google Maps.